Tak się zastanawiałem czy ponownie poruszyć ten wątek, ale przy innej okazji, czy zaniechać tego, ale jest późno i nic nie przychodzi mi do głowy, więc pójdę na łatwiznę. Słowo parkiet, bo o nim dla przykładu teraz mowa, może być różnie rozumiane, bo.
No właśnie, bo dla jednego będzie to podłoga, a dla drugiego potoczna nazwa giełdy i wszystkiego co związane z akcjami i tym podobnymi terminami. Tylko po co ja o tym pisze zawsze, jedynie po to, aby zobrazować zarówno zwykłemu człowiekowi jak i osobom zajmującym się promocją witryn w internecie, że jedno słowo ma wiele znaczeń, parkiet brzmi tak jak chcesz to usłyszeć. Dla przeciętnego człowieka ma to o tyle znaczenie, że powinni wiedzieć, iż czasami odpowiednie konstruowanie zdania i tezy, przy użyciu specyficznych wyrazów, może przynieść nieoczekiwane interpretacje – tak działa nasz mózg, i czasami jest gorzej kiedy mówimy o przekazie pisanym, bo nie da się na szybko zweryfikować naszych intencji. Nie piszę tu oczywiście o długich rozprawkach, gdzie kontekst wyklucza pomyłki, chyba, że czytający będzie na jakimś punkcie wariował. Co do osób zajmujących się reklamą, ta sprawa jest o tyle ważna, że można siebie, a czasami klienta wpędzić w niepotrzebne zabawy. Podobnie można powiedzieć, że kiedy reklamujemy się słowem parkiet, a mamy w lublinie sklep z parkietami czy podłogami czy innymi akcesoriami drewnopodobnymi, to klient siedzący sobie spokojnie w domu z żoną i szukający paneli podłogowych do przyszłego domu, w szczecinie, wpisując w wyszukiwarkę parkiet, myśli że pojawią mu się sklepy z jego rodzimego miasta, niestety, jak promowanie witryny będzie skuteczne, to sklep z lublina pokaże się panu ze szczecina. Czasami ktoś może tego chcieć, jednak czasami robi wielką różnicę. Oczywiście przykłady z parkietem można by mnożyć, jednak ja chciałem akurat tego, bo tak mi pasowało, każdy pewnie znajdzie w swoim ogródku masę takich przykładów. Do miłego.